TransInfo

Fot. GITD

Niemiecki przewoźnik ukarany w Polsce za… nielegalny kabotaż

Informacje o karach dotyczących naruszeń zasad kabotażu zwykle napływają z krajów zachodnich i dotyczą przewoźników z Europy Środkowo-Wschodniej. To buduje krzywdzące stereotypy o braku uczciwości firm z naszego regionu. Jednak i rzeczywistość wcale nie jest tak czarno-biała, jak mogłoby się wydawać. Dowodem jest choćby przykład złamania przepisów przez niemieckiego przewoźnika w Polsce, który stwierdzili inspektorzy z ITD.

Ten artykuł przeczytasz w 1 minutę

Ciężarówka niemieckiej firmy została zatrzymana do kontroli pod Gorzowem Wielkopolskim przez lubuskie ITD. Zatrzymanie miało miejsce na S3 pod Gorzowem, w ubiegły czwartek 24 sierpnia. Solówką przewożono ładunek ze Skwierzyny do Szczecina, czyli wykonywano tzw. kabotaż w transporcie.

Podczas kontroli wyszło na jaw, że była to nielegalna operacja. 

Kierowca powinien okazać podczas kontroli dokumenty potwierdzające wykonanie poprzedniego przewozu międzynarodowego i każdego kolejnego przewozu kabotażowego. Mężczyzna nie przedstawił tych dokumentów” – informuje GITD w oficjalnym komunikacie.

W związku z powyższym inspektorzy wstrzymali nielegalny transport. Kierowca mógł odjechać z miejsca kontroli dopiero po przekazaniu ładunku przewoźnikowi uprawnionemu do wykonania tego przewozu. 

Za stwierdzone naruszenie przepisów prawa, regulujących rynek transportowy, zostanie też wszczęte postępowanie administracyjne z ustawy o transporcie drogowym. Niemiecki przedsiębiorca wpłacił 12 tys. zł kaucji na poczet przewidywanej kary pieniężnej” – donosi GITD.

W przeciwnym razie ciężarówka zostałaby skierowana na wyznaczony parking strzeżony.

Tagi