Nie tylko za przejazd autostradami, ale i niektórymi drogami ekspresowymi trzeba będzie zapłacić? Ministerstwo infrastruktury chce, by także takie trasy budowały prywatne firmy. Pomysł popiera też szef resortu finansów - pisze "Rzeczpospolita".
Na razie nie zapadła decyzja, jakie odcinki mogłyby powstać w tym systemie. Na pewno będą to te, na których będzie największy ruch.
Eksperci wymieniają między innymi: trasę S8 z Wrocławia przez Łódź do Warszawy, S5 między Poznaniem a Wrocławiem, czy „dziesiątkę” między Toruniem a Warszawą. A także wszystkie trasy, które łączą się z autostradami.