Dyrektor mile widziany

Od ponad roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie ma dyrektora.

 
Lech Witecki, pełniący obowiązki już 2 razy podchodził bezskutecznie do egzaminu. "Do trzech razy sztuka?" - pyta szyderczo Dziennik

Sytuacja jest patologiczna. Bo albo ktoś spełnia kryteria i zostaje powołany na stanowisko dyrektora, albo nie - kwituje Andrzej Adamczyk, poseł PiS. Sytuacją w GDDKiA zachwycone nie jest także PSL, wstydząc się całą akcją.

Dodał(a): Karolina Chabros    2009-06-30
Oceń: 75
Udostępnij innym:
Znasz jakieś ciekawe wiadomości?  Podziel się z innymi Komentuj


Komentuj







Rejestracja

Znasz ciekawą lub ważną informację?

Podziel się z innymi