Trans.info » Serwis informacyjny » AOW rozkradana: życie kierowców w niebezpieczeństwie

AOW rozkradana: życie kierowców w niebezpieczeństwie

Na Autostradowej Obwodnicy Wrocławia dochodzi do kradzieży rzeczy o łącznej wartości 100 tys. zł. Trasa jest czynna zaledwie dwa miesiące, a już znikają z niej istotne elementy. Nie inaczej wygląda na dolnośląskich drogach - przestępcy rozkradają wszystko, co można odkręcić lub wyciąć - znaki, barierki, studzienki. Problem nie byłby jednak na tyle ważny, gdyby nie chodziło o ludzkie życie.

Zostań fanem serwisu Trans.info na Facebooku!

AOW oddana została do użytku pod koniec sierpnia. Zamontowano na niej nowoczesne tablice elektroniczne, mające na celu wyświetlanie informacji i ostrzeżeń dla kierowców. Te jednak nie działają, za co podziękować można rabusiom.

- W miniony piątek mieliśmy ostatnią próbę ich uruchomienia. Niestety, znów się nie udało - informuje Jacek Oszytko, zastępca dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad we Wrocławiu. - Wykonawca kolejny raz zamontował sterowniki w skrzynkach, ale okazało się, że dziewięć z dwunastu znów skradziono. Takich nieudanych prób włączenia tablic mieliśmy już cztery czy pięć. Za każdym razem złodzieje nam to uniemożliwiają.

Sytuacja ta nie stanowi jednak ewenementu na dolnośląskich drogach. Złodzieje są równie aktywni na autostradzie A4, a ich pomysłowość w uskutecznianiu niemoralnego fachu nie zna granic: - Zdarzyło się, że ukradli tablicę o powierzchni 4 na 6 metrów. Zastanawialiśmy się, jak można zdemontować coś tak dużego na trasie, gdzie jest ciągły ruch. Okazało się, że aby nie wzbudzać podejrzeń, byli w kamizelkach odblaskowych. Sukcesywnie luzowali śrubka po śrubce, po czym podjechali dużym autem i zwinęli całą tablicę - tłumaczy Oszytko.

Z pobocza autostrady zniknęła nawet stacja meteorologiczna, aczkolwiek w tym przypadku przestępcy zostali złapani na gorącym uczynku. - Okazało się, że byli spod Oświęcimia. Zadziwiające, że opłacało im się jechać taki kawał drogi, by ukraść ten sprzęt - zastanawia się Oszytko.

Rocznie starty z powodu kradzieży na autostradzie A4 to około 120-130 tys. zł, ale pieniądze to nie jedyny problem. Zachłanność przestępców ma niekiedy tragiczne skutki również dla kierowców. Przykładem tego jest kradzież bramy w ogrodzeniu autostrady na styku z województwem opolskim. Na jezdnię wtargnął dzik. Trzy pojazdy zderzyły się ze sobą, a w wypadku tym śmierć poniosły dwie osoby.

Walkę ze złodziejami podjęła Regionalna Agencja Rozwoju Rynku. W ciągu najbliższych dni na autostradzie A4, AOW i budowanej drodze ekspresowej S8, wszystkie rzeczy, które można odkręcić lub zdemontować, zostaną oznakowane specjalną substancją, zawierającą mikrocząsteczki niklu. Dzięki temu pod mikroskopem można odczytać specjalny numer nadany przedmiotom przez producenta. Policja wyposażona w specjalne, ultrafioletowe latarki, od razu będzie wiedzieć, że dana rzecz pochodzi z kradzieży i kto jest jej właścicielem. Dodatkowo na drogach pojawią się banery "Mienie drogowe oznakowane". Techniki te GDDKiA zastosowała pomyślnie w szczecińskich i zielonogórskich oddziałach. Kradzież spadła tam o 90%.

Dodał(a): Łukasz Majcher    2011-11-04
Oceń: 60
Udostępnij innym:

Znasz jakieś ciekawe wiadomości?  Podziel się z innymi


Komentuj

Wiesz o remoncie lub korku?
Zgłoś to. Podziel się z innymi

Podziel się z innymi
Białoruś
Rosja
Ukraina
Przejście:
Bobrowniki0 h3 h
Koroszczyn0 h5 h
Kuźnica0 h0 h
Połowce0 h0 h
Sławatycze0 h0 h
Terespol0 h0 h
Przejście:
Bezledy0 h0 h
Gołdap0 h0 h
Gronowo0 h0 h
Grzechotki0 h0 h
Przejście:
Dorohusk0 h0 h
Hrebenne0 h2 h
Korczowa0 h3 h
Krościenko0 h0 h
Medyka0 h1 h
Zosin0 h0 h
Źródło: granica.gov.pl