GPS "pomógł" zburzyć dom
Coraz częściej słyszymy historie o nawigacji prowadzącej w pola, jeziora, rzeki i lasy, ale o takim zdarzeniu media jeszcze chyba nie informowały, na czym stracił pewien Amerykanin.
Jedna z firm zajmujących się wyburzaniem domów wykorzystywała technikę lokalizacji satelitarnej do wskazywania budynków do zniszczenia. Namiary przesyłane wprost do urządzeń GPS, były informacją dla ekipy buldożerów i tak stało się i w przypadku domostwa niejakiego Ala Byrda z miasteczka Carroll County. Pracownicy dostając namiary na budynek nikogo nie pytali o zdanie, tylko zrównali go z ziemią. Znając amerykańskie realia w grę będą wchodzić spore odszkodowania, choć firma wyburzeniowa twierdzi, że dokumentacja jak najbardziej się zgadzała...
Dodał(a): Bogumił Paszkiewicz 2009-06-16
Znasz jakieś ciekawe wiadomości?
Podziel się z innymi
weronika, 2009-06-16 15:22:56
wiadomo w Ameryce wszystko sie zgadza do czasu jak wszystko pierdyknie


















Białoruś
Rosja
Ukraina

