Zmień kraj:
Polski
English
Szukaj:
środa, 07 styczeń 2009
Komunikaty
Wiadomości
Katalog stron WWW
Giełda ładunków
Forum
Strona główna
» Interpretacja Inspekcji Transportu Drogowego jest niepełna
logowanie
rejestracja
Usługi
Karty paliwowe
Leasing
Ubezpieczenia
Usługi prawne
Usługi finansowe
Kursy i szkolenia
Karty autostradowe
Produkty
Opony
Zabudowy
Oleje
Plandeki
Ogrzewanie-klimatyz.
Akcesoria i wyposażenie
Ważne w drodze
Pomoc drogowa
Promy i tunele
Myjnie
Parkingi
Przydatne informacje
Organizacje i Stowarzyszenia
Promocje
Leasing
Usługi finansowe
Zwrot VAT
dodaj produkt/usługę
Najpopularniejsze tagi
vat
zwrot vat
zwrot niemieckiego vat
niemiecki vat
zagraniczny vat
stowarzyszenia
ADR
DGSA
szkolenia
stan nawierzchni
warunki ruchu
utrudnienia na drogach
kursy
czas pracy
oleje
myjnie
stacja kontroli pojazdów
naprawy
plandeki
statoil
routex
paliwo
karta
konkurs
spedycja
spedytor
Interpretacja Inspekcji Transportu Drogowego jest niepełna
dział:
komunikaty
tagi:
Brakuje szczegółowych uwarunkowań prawnych, aktów wykonawczych i procedur dotyczących kontroli spedycji. To daje możliwość nadużywania uprawnień kontrolnych przez inspektorów transportu drogowego.
W Gazecie Prawnej nr 192, w dodatku Firma i Logistyka, został opublikowany artykuł Renaty Strachowskiej, dyrektora Biura Prawnego i Orzecznictwa Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego w Warszawie. W kilku kwestiach nie zgadzam się z autorką. Szczególnie że odnosi się to do interpretacji prawnej ustawy o transporcie drogowym z 6 września 2001 r. Należy zacząć od pojęcia spedycja i przedsiębiorstwo transportowe. Spedytorzy, którzy posiadają własne środki transportu, są przedsiębiorstwami transportowymi, a nie spedycjami. Owszem, może istnieć spedycja w takim przedsiębiorstwie, ale jest to osobny podmiot w przedsiębiorstwie transportowym. Wówczas potrzebna jest nie tylko licencja na transport drogowy, ale też i licencja uprawniająca do prowadzenia działalności w zakresie spedycji (licencja na krajowy transport drogowy). Brak jest szczegółowych uwarunkowań prawnych, aktów wykonawczych i procedur dotyczących kontroli spedycji. Jakie dokumenty i w jaki sposób mają być kontrolowane? Istotą spedycji jest przecież najogólniej mówiąc pośrednictwo.
Faktem jest, że 20 czerwca tego roku w ustawie o transporcie drogowym w art. 93 ust. 8 wprowadzono możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego wobec innego podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem: nie tylko spedytora, ale też nadawcy, załadowcy, organizatora wycieczki czy też organizatora transportu. Zwracam uwagę na określenie podmiotu. Bezsporny jest brak posiadania podczas kontroli przez przewoźnika dokumentów świadczących, by zlecający miał wpływ lub godził się na powstanie naruszeń przepisów prawnych dotyczących transportu drogowego przez wykonującego transport drogowy - przewóz rzeczy czy osób. Na drodze jest to niemożliwe do stwierdzenia przez organ kontroli. I tu znów brak jest aktów wykonawczych do istniejącej ustawy oraz wymaganych w tym względzie procedur kontrolnych. To przewoźnik w toczącym się postępowaniu administracyjnym musi udowodnić, że naruszył przepisy prawne za namową innych osób. Fakt ten nie znajduje podstaw prawnych i uzasadnienia, bowiem przewoźnik w trakcie wykonywania np. usługi transportowej musi bezwzględnie przestrzegać przepisów prawnych. Karanie zaś, w toku prowadzonego postępowania administracyjnego wobec przewoźnika, np. spedycji czy innych podmiotów jest niemożliwe. Wywodzi się to z braku równoczesnej kontroli spedycji i potwierdzenia w postaci dokumentu, jakim jest protokół kontroli. Jak można wszcząć postępowanie administracyjne wobec podmiotu bez dokonania kontroli? Udowodnieniem takiego faktu byłaby zaś konieczność posiadania w dowolnej postaci papierowej lub elektronicznej, zlecenia na wykonanie usługi przewozu rzeczy lub osób. W ten sposób załatwiony zostałby szczególnie ważny problem przewozu osób i przede wszystkim bezpieczeństwa podróżnych. Tym bardziej, że związane jest to nagminnie z naruszeniami dotyczącymi tzw. czasu pracy kierowcy.
Zlecenia przewozu osób bez wymaganych odpoczynków kierowcy przez biura podróży czy organizatorów wycieczek są bardzo częste. Nie uwzględnia się w nich istniejących przepisów prawnych, łamiąc podstawowe zasady bezpieczeństwa przewożonych osób na drogach.
przeczytaj cały artykuł
żródło:
eTransport.pl
data: 2007-10-31 13:00:30
powrót do listy komunikatów
dodaj komunikat
skomentuj na forum
zamów biuletyn